Tolkienowscy powermetalowcy z Włoch zagrają 7 października w stołecznej Progresji. Wesprą ich Orden Ogan oraz Angus McSix.
Wind Rose gniotą na żywo i w studiu. Świadczą o tym nie tylko bangery pokroju „Fellows of the Hammer”, ale także jakość muzyczno-koncertowa. Ich inspirowany Tolkienem power metal z folkowym rdzeniem daje samą radość, a pełna emocji i dopracowana do cna oprawa występów urzeka precyzją. Najnowsza płyta grupy to „Trollslayer”.
Orden Ogan uprawiają powermetalowe rzemiosło od blisko trzydziestu lat i znają swój fach. Oprócz wrzynającej się w ucho hymniczności tych podniosłych refrenów oferują także wycieczkę do świata fantasy. Polecamy ich najświeższy album – „The Order of Fear”.
Angus McSix to projekt Angusa McFife’a, byłego wokalisty Gloryhammer. Szyld jest nowy, ale złożony z zasłużonych gatunkowych wyjadaczy. Będzie dużo międzygalaktycznych bitew i powermetalowa rozrywka.
Sprzedaż biletów na koncert w Progresji już się rozpoczęła na Knock Out Music Store (druki kolekcjonerskie).
Exodus wydadzą pierwszy od pięciu lat album!
„Goliath”, którego premierę zaplanowano na 20 marca, pilotuje singiel „3111”. To idealnie moshogenny utwór!
23.01.2026Powrotny album Textures jest tak dobry, jak się spodziewaliśmy!
Nagranie nowej płyty po dekadzie przerwy to zawsze duże wyzwanie. Na szczęście „Genotype” spełnia wszelkie możliwe oczekiwania.